Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkna w lipcu
jak dźwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widziec naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno
Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówić o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza
Ks. Jan Twardowski Annie Kamieńskiej
Komentarze wyłączone
Poezja jazzowa: wiersze Langstona Hughes’a
Przełożył Andrzej Żurek
MURZYN MOWI O RZEKACH
Poznalem rzeki:
Poznalem rzeki sedziwe jak swiat i starsze niz krazenie
krwi w ludzkich zylach.
Moja dusza stala sie gleboka jak rzeki.
Komentarze wyłączone
Przed skupem butelelek…
Poeci znajduja wiersze gdzie popadnie
jak kloszardzi puste butelki… i
wypychaja nimi kieszenie – moga
to byc kieszenie pamieci bo wciaz
dobrze to brzmi… i
(nadal) jest poetycko
albo (gdy uzbiera sie ich wiecej)
zwyczajne sfatygowane torby
Czytaj resztę wpisu »
Komentarze wyłączone
Modlitwa na wypadek przedłużającej się podróży
… i co masz jeszcze
co moglbys dac?…
nie mnie bo ja mam juz
swa niezlomna nadzieje Czytaj resztę wpisu »
Komentarze wyłączone
W moim ogrodzie…
(Na przywitanie wiosny)
z rozlozonymi ramionami
stoi na wierzcholku wisni drzewa
jakby mial zaraz arie odspiewac Czytaj resztę wpisu »
Komentarze wyłączone
Być może
Być może zmienisz się na tyle
że poczujesz chłód posągow twoich ideałów
i co wtedy
będziesz stoikiem
opanowanym aureolą opanowania
wypracujesz dystans do siebie i innych
płacz i krzyk będą ci obce
śmiech nie pomarszczy ci twarzy
a tylko cienka kreska złamie symetrię zamyślenia
Będziesz musiał cieszyć się szacunkiem
jakim darzy się ubrane w kamień
posągi twoich ideałów
Elżbieta Kiegler
Komentarze wyłączone
Przestań wreszcie…
Przestań wreszcie rozmawiać ze sobą
popatrz obok stoi przyjaciel
zaufaj mu opowiedz
o trzepocącym sercu
o zaciśniętych szczękach
o złożonych dłoniach
zaproś do wspólnego trwania
naucz tego co i ty potrafisz
zaraź swoją tęsknotą
poprowadź do sanktuarium
gdzie modlą się o człowieczeństwo
przekonaj siebie i jego
że żaden z was nie zdradzi
Elżbieta Kiegler
Komentarze wyłączone
To miasto jest wszedzie
O poezji w Krakowie, Krakowie w poezji, o sprawach poważnych i mniej poważnych z Jerzym Illgiem i Bronisławem Majem rozmawiają Antoni Wolak i Andrzej Żurek.

Czytaj resztę wpisu »
Komentarze wyłączone
Poezja Jazzowa
„Kiedy słucham Dolphy’ego czy Dextera, ich muzyka działa jak refren pod powierzchnią mojego życia, refren, który utrzymuje wszystko w całości i wszystko tłumaczy. Jeśli mam kryzys twórczy, pare dni Coltrane’a lub Milesa rozwiązuje problem”.
Yusef Komunyakaa, poeta
POEZJA JAZZOWA
Andrzej Żurek
Jazz bardzo prędko pojawił się w poezji, na przykład w wierszach znanych białych poetów Vachela Lindsaya (którego przerażał ten nowy wowczas rodzaj muzyki) i Carla Sandburga (przepadającego za jazzem). Ale była to „jazz related poetry” – poezja odnosząca się do jazzu, a nie prawdziwa poezja jazzowa. Za taką uważa się poezję imitująca jazzowy rytm i/lub wywołującą wrażenie jazzowej improwizacji – nawet jeśli nie ma w niej wzmianki o jazzie. „Dla mnie wiersz – powiedział Yusef Komunyakaa – nie musi swoim tematem otwarcie nawiązywac do jazzu, aby mieć z nim związek. Ale musi przenikać go improwizacyjny duch tej muzyki” (z przeciekawej rozmowy trzech współczesnych czarnych amerykańskich poetów i krytyków zat. „Jazz i poezja”, którą zamieściła Literatura na Świecie, nr 4-5-6/2002 w przekładzie Katarzyny Jakubiak; z tejże rozmowy zaczerpnąłem też fragment umieszczony nad tytułem).
Komentarze wyłączone